• Print
close
Breaking news

Sie­dzia­łem już drugi mie­siąc w szpi­talu. Kilka tysięcy kilo­me­tr...read more W POPRZEDNIEJ CZĘŚCI „Za dwie godziny spo­tka­nie, a ja nie gotowy. K...read more

Jak mi się nie chce!

Mam pusty mózg. Po prostu nic mi się nie chce. Pisać długiego wpisu na bloga tym bardziej. Czy pisanie bloga i bycie blogerem jest ciężkie? Cholernie trudne. Czuję się jakbym wszedł na wyższy level i musiał blogować lepiej, niż wcześniej, a przy tym być przyjacielem, synem, bratem, uczniem. Boję się, że każde moje słowo może być źle zinterpretowane. Chce Wam, moim czytelnikom i bliskim znajomym pisać prawdę. Ten wpis będzie wyglądał jak moje pierwsze wpisy na tego bloga. Czasem tego potrzebuję…

Cały wpis ma raczej tematykę informacyjną, ponieważ chcę, żebyście wiedzieli co czeka blog i co się ze mną dzieje, a o to wiele osób pyta. Żyję. Pisałem egzaminy gimnazjalne, odpoczywałem, pracowałem, pomagałem. Zawiozłem wniosek do mojej wymarzonej szkoły- liceum. Wszystko jakoś bardzo szybko się zmienia. Za szybko.

Od miesiąca pracuję nad projektem. Większość się już domyśliła, kanał na YouTube. Nie chcę zrobić czegoś zwykłego. Jesteście niezwykłymi i mądrymi czytelnikami i również nie mam ochoty Wam dawać jakiegoś chłamu. Już za dużo jest tego w telewizji. Czasami brakuje mi możliwości wygadania się, a także wiele z Was o to prosiło. Zawsze czytam komentarze i pytania. Będzie to najlepszy sposób, aby się poznać, zintegrować no i poszerzyć horyzonty.

Kolejną rzeczą nad którą pracuję są współprace. Nie chodzi mi tu o jakieś firmy, tylko o osoby z pasją, które mogę wykorzystać w moim blogu i pokazać szerszej publiczności. W blogosferze takich osób brakuję. Pojawiają się tylko „puste” wpisy „Strój na dzisiaj”, „Haul…”. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że ludzie to lubią. Przez co kreatywni twórcy na tym tracą. Każdy z nas wytęża swój mózg, żeby to wszystko wyszło jak najlepiej, nie robi reklamy jakiś produktów, stara się robić zdjęcia najwyższej jakości, a to wszystko jeszcze trzeba zaplanować… A wyświetleń i komentarzy jest o połowę mniej. Wiecie co po prostu załamka.

Wracam do Was z jeszcze większą energią i pomysłami. Jutro mam dla Was opowiadanie OMG #2, o ile się nie mylę. Na sobotę wpis o blogowaniu i jak zacząć… Jeny tego jeszcze jest pełno! Zapraszam Was na wszystkie moje social media, a szczególnie na facebook’a, bo tam zazwyczaj podaję wszystkie informacje 🙂

Facebooktwitter

Tagi:

Show 1 Comment

1 Comment

  • avatar image
    Sara
    23 maja 2016 Reply

    Bardzo Fajny post :D MYLITTLEBIGLIVE.BLOGSPOT.COM

Leave a reply

Post your comment
Enter your name
Your e-mail address

Story Page